5 marca 2010 3 Comments

Kto wczesnie wstaje ten duzo zarabia

Jakiś czas temu wrzucił ktoś na blipa link do artykułu, który opisywał jak fajnie jest wcześnie wstawać.  Autor opisał, że sam wstaje o 5:30 i przez to do godziny 10 robi praktycznie wszystko co zaplanował.

Sam spróbowałem jak to jest, nastawiłem budzik na 5:30, wstałem i okazało się, że do godziny 9 zrobiłem tyle co normalnie zajmuje mi 6 godzin (dzień pracy). Chyba nie trzeba pisać jaki to był Power i do godziny 14 zrobiłem drugie tyle. Rano jesteś wypoczęty i masz siłę szybko myśleć, jest totalna cisza bo wszyscy śpią i nikt Ci nie przeszkadza.

Tylko wykorzystaj ten czas na coś co da Ci efekt. Nie przeglądaj poczty czy czytnika RSS bo w ten sposób o 8 zobaczysz, że nic z zaplanowanych zadań nie poszło do przodu i szybko się zniechęcisz.

Są też minusy tego wczesnego stawania. Na przykład jednego dnia dopiero po 2 godzinach zauważyłem, że mam na sobie t-shirt założony na lewą stronę J

Oczywiście gdy wstaje się o 5:30 to trzeba iść wcześniej wstać bo gdy kładziesz się o 2 to po 3,5 godziny snu nie masz ochoty wyjść spod ciepłej kołdry.

Taki dzień, który rozpoczyna się po 5 i kończy w okolicach 22 jest dużo produktywniejszy niż te 10-02. Każdemu polecam przynajmniej spróbować.