12 listopada 2009 1 Comment

Uczelnie prywatne czy nie?

Wpis z serii nie będę zostawiał bloga na pastwę i co jakiś czas coś napiszę. Nie napiszę o tym jaką uczelnie należy wybrać jeżeli chodzi o własne wykształcenie czyli studia, ale o współpracy z uczelniami prywatnymi i państwowymi.

Jako organizator radomskich i lubelskich spotkań branży IT stymulujących przedsiębiorczość jestem zmuszony mam przywilej spotykać się z osobami kompetentnymi z różnych uczelni i rozmawiać z nimi o ewentualnej współpracy. W poprzednim sezonie musiałem z własnej kieszeni wykładać pieniądze by spotkania mogły się odbywać w należyty sposób.

Teraz się wycwaniłem i po pierwsze chce by ktoś inny za to płacił (uczelnie – reklama dla nich), a po drugie chcę dotrzeć do większej ilości osób potencjalnie zainteresowanych tematem IT. A gdzie jest dużo młodych osób?  Dokładnie, na studiach.

Miałem okazje rozmawiać już z osobami z prywatnych i państwowych uczelni i takie są moje odczucia.

Zacząłem od prywatnej Wyższej Szkoły Handlowej w Radomiu. Telefon, kancelaria prezydenta umówiła mnie na spotkanie z kanclerzem. Szybko laptop z prezentacją, plakaty i inne przydatne rzeczy do samochodu i po 10 minutach jesteśmy na miejscu. Chcemy pokazać czym są spotkania, co uczelnia otrzyma w zamian itd. kanclerz jednak nie chce rozmawiać. Ma dwa pytania: 1) czego potrzebujemy 2) czy wstęp na barcamp będzie płatny. Po udzieleniu odpowiedzi czyli zaledwie po 2 minutach rozmowy jest decyzja. WSH chce współpracować i dają nam salę. Oczywiście gdy zaczynamy rozmawiać o pieniądzach czyli budżecie na plakaty, gadżety, kamerzystę czy fotografa to należy już posiłkować się pismem, ale to naturalne, bo na czymś trzeba oprzeć decyzje w budżecie.

Czyli w skrócie jak wygląda rozmowa z prywatną uczelnią? Jedna, maksymalnie dwie osoby, z którymi należy porozmawiać i jedna ma prawo podjąć decyzje. Konkrety i czas.

Państwowa uczelnia

Tu trochę gorzej jeżeli chodzi o szybkość załatwiania spraw, ale można więcej. Na przykład urząd miasta jest w stanie finansować jakieś warsztaty czy coś podobnego. Przy uczelni prywatnej nie mogło by mieć to miejsca.

A jak wyglądają rozmowy? Może nie jest to standardem, ale mniej więcej tak:

Pierwsze spotkanie. Nie wolno ci myśleć, że od razu porozmawiasz z kanclerzem czy osobą kompetentną. Porozmawiasz z jakimś wykładowcą, niekoniecznie mającym coś do powiedzenia.

Gdy już te spotkanie zakończy się pomyślnie (nie wiem czym konkretnie, ale pod koniec będziecie się uśmiechać) to przechodzicie level wyżej i możecie spotkać się z kimś od marketingu. Będzie to kolejna osoba, której będziecie mówić to samo i która też będzie musiała się przekonać do pomysłu spotkań.

Jeżeli potrafisz przekonywać lub po prostu wierzysz w to co robisz to prawdopodobnie zaliczyłeś i poziom do góry. Możesz porozmawiać już z rektorem (z pierwszym :) ), któremu o dziwo musisz powtarzać to samo, ale on już może podjąć jakieś konkretne decyzje.

Co ciekawego dowiedziałem się, że są dwa działy na uczelni, promocji i marketingu i naturalnie z oboma trzeba porozmawiać.

Pod koniec jednego ze spotkań zażartowałem, że skoro tak wiele osób pracuje w tej szkole to trzeba powtarzać tę samą pracę by wszyscy mieli co robić. Ale niestety żart nie został odebrany pozytywnie :) . Jednak taka prawda, nie rozumiem po co tyle spotkań. Tak jak w prywatnych uczelniach można spotkać się od razu z rektorem lub z jego asystentem i wyjaśnić wszystko i do dzieł, ale po co …

Tak pracę może mieć dużo więcej osób, można potworzyć nowe działy.

W każdym razie cieszę się, że jest zaangażowanie szkół w działania stymulujące przedsiębiorczość, tylko błagam – mnie biurokracji.

1 lipca 2009 6 Comments

Koniec RadomIT!

A dokładniej pierwszego sezonu. Wczoraj 30 czerwca odbyło się czwarte i zarazem ostatnie spotkanie RadomIT (czyli spotkanie branży internetowej w Radomiu).

Nie spodziewałem się, że wypadnie tak fajnie ;) , ale z wielką ulgą mówię, że to już koniec bo często pracowałem przy inicjatywie po 12 godzin dziennie, cierpiała na tym moja firma, ja sam byłem często padnięty. Ale opłacało się, poznałem wielu wartościowych ludzi, nauczyłem się wiele i wiele zrozumiałem.

Z czego się ciesze najbardziej to prelegenci jacy zgodzili się przyjechać, było bardzo profesjonalnie. W Pierwszym sezonie gościliśmy m.in Mariusza Gąsiewskiego (pracownika Google Polska), Rafała Agnieszczaka (właściciel fotka.pl i swistak.pl), Pawła Tkaczyka (agencja MIDEA), chłopaków z z spryciarze.pl, iai-shop.com, e-weblink.com, appleblog.pl, zarabianie-na-blogu.pl. Też Mediafana, Jakuba Górnickiego, Olivera Ueberhol. I wielu innych.

Czuje, że wiele dały te prezentacje mieszkańcom Radomia i przyjezdnym, bo słychać takie głosy wśród osób, które przychodzą na eventy.

Jeżeli chcesz zostać sponsorem, darczyńcą, wolontariuszem przy organizacji RadomIT pisz na barcamp@radomit.pl

28 maja 2009 2 Comments

Wrazenia po Aula #35

We wtorek miałem przyjemność być na Auli (taki warszawski barcamp). Na początku gdy dowiedziałem się, że Aula odbędzie się 26 maja to wkurzyłem się. Na ten dzień planowaliśmy trzecie spotkanie branży IT w Radomiu (RadomIT.pl). Z czasem emocje opadły i nawet udało nam (mi i Piotrokowi) się załatwić zaproszenia na 2 rocznicę Auli.

Nie jestem jakiś wylewny w słowa więc krótko napiszę, że bardzo mi się podobało i trochę wpadłem w kompleksy bo to jak teraz wygląda radomIT.pl i Aula to dwie różne ligi. Pokazali, że z czegoś takiego jak barcamp może zrodzić się tak wiele. Po pierwsze na Auli wystąpiły przez te dwa lata start-upy, które teraz są bardzo rentowne i dają przykład, że można. Po drugie udało im się rozbudzić chęć wspólnego działania i już widać efekty pierwszych projektów. Po trzecie na 35 Aulach wystąpiło mnóstwo osób, które przekazały wiele praktycznej wiedzy. Po czwarte dzięki Maćkowi udało nam się przeprowadzić radomIT.pl v3, bo nasi prelegenci nawalili i w dzień przed nim znaleźliśmy na auli aż 3 ludzi gotowych do wystąpienia ze swoimi prezentacjami w Radomiu. To pokazuje, że są tam doświadczeni ludzie gotowi na wszystko :)

Podobała mi się najbardziej prezentacja Piotra Marca i Andrzeja Szurka (tych, którzy nie wiedzą kim są i o czym mówili odsyłam na strone auli – www.aulapolska.pl)

Po zakończeniu prelekcji staraliśmy się porozmawiać z jak największą ilością osób, jednak mieliśmy ograniczony czas z powodu pociągu, którym wracaliśmy do domu. Chcieliśmy wcześnie wrócić (ok 1 w nocy) by następnego dnia mieć siłę na własnym barcampie. Niestety pociąg, w którym jechaliśmy zabił jakiegoś człowieka i czekaliśmy  4 godziny by mógł jechać dalej. W ten sposób wróciliśmy do domu na 5.

Pobyt w stolycy i Aule wspominam bardzo sympatycznie i mam nadzieje, że na kolejną (w czerwcu) uda mi się przyjechać.

s6301079s63010801s6301083s6301086

11 kwietnia 2009 0 Comments

RadomIT.pl #2 – zapisy start

Ostatnio nie mam czasu na napisanie krótkiego wpisu na blogu. Dziennie wpadam na 2 ciekawe tematy i zazwyczaj zapisuje je w telefonie i czekają na opisanie, więc może kiedyś się za to wezmę. Zarezerwuje sobie co 2 dzień kilka godzin.

Ale nie o tym teraz chciałem napisać. Kwiecień to kolejny miesiąc, w którym organizuje radomskiego barcampa radomIT.pl.

Mamy już zamkniętą agendę więc mogę ja przedstawić na blogu.

Gość specjalny: Mariusz Gąsiewski z ittechnology.us

Krzysztof Lis – Od blogera do specjalisty.

Paweł Nowak (appleblog.pl) – 20 prostych kroków jak zamienić blog w źródło utrzymania (lub stracić pieniądze i dziewczynę).

Tomasz Kolinko – Sztuka rozpoczynania – jak się zebrać do działania

Tomasz Wieliczko – Czy jest możliwe bezpieczne pozycjonowanie stron przy użyciu systemów wymiany linków?

Na radomIT.pl/rejestracja zapisanych jest już ok 50 osób, na GolgenLine.pl ponad 20. Drugie tyle deklaruje swoją obecność, ale nie wyznaje rejestracji :) no cóż takie osoby będą miały trudności z dostaniem się na Wiosenne SEO Party, które odbędzie się nazajutrz po barcampie tj. 25 kwietnia – wstęp wolny dla osób z identyfikatorami z barcampu. A aby dostać identyfikator należy się zarejestrować.

Po świetach miasto Radom utonie w plakatach dlatego jest to ostatnia chwila na rejestracje bo po ukazaniu się plakatów, wszystkie miejsca szybko zostaną zajęte.

20 lutego 2009 0 Comments

RadomIT #1 – radomskie spotkania barcamp, czas zaczac

Jeszcze tylko kilka dni dzieli nas od pierwszego radomskiego barcampu. Odbędzie się on 26 lutego o godzinie 17:00 w Łaźni ul. Żeromskiego 56.

Wystąpią na nim m.in. Tomasz Sobiesiak, Szymon Przybyszewski i Piotr Cichosz, a także prawdopodobnie Kamil Cebulski.

Będzie można posłuchać i podyskutować na temat darmowych form promocji stron (w tym pozycjonowania), zarabiania w programach partnerskich oraz będzie można zobaczyć krok po kroku jak powstaje sklep internetowy. Jeżeli dotrze do nas Kamil Cebulski to posłuchamy jak zaczynał zarabiać i co robił, że teraz jest już milionerem.

Agenda dostepna tutaj.